13 września przypada rocznica urodzin Juliana Tuwima — jednego z najważniejszych polskich poetów XX wieku, współzałożyciela kabaretu Pikador i grupy poetyckiej Skamander. Z tej okazji Wolne Lektury udostępniają najnowszy audiobook: „Bal w operze” — utwór, którego droga do czytelników była równie burzliwa, co jego treść. Czyta Robert Koszucki.
Poemat powstał latem 1936 roku jako bezlitosny komentarz do rządów sanacji. Tuwim doskonale wiedział, że tekst nie ma szans na oficjalną publikację — krążył więc jedynie w odpisach rękopiśmiennych wśród zaufanych osób. Ironia losu chciała, że gdy po latach nadeszła nowa, socjalistyczna władza, ona również nie była gotowa na konfrontację z jego treścią. Na pełne wydanie „Balu w operze” trzeba było czekać aż do lat 80. XX wieku.
Tuwim sięga w poemacie po klasyczny motyw balu i zabawy, by przez jego pryzmat obnażyć palące problemy społeczno-polityczne II Rzeczpospolitej. To, co uderza najmocniej, to zakończenie pozbawione choćby cienia nadziei — jedynym rozwiązaniem okazuje się całkowita zagłada. Apokaliptyczny ton podkreślają nawiązania do Objawienia św. Jana, powracający refren „niech go diabli wezmą” oraz świadomie rozbita, niegramatyczna warstwa językowa tekstu.
Dofinansowano ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.







