Wesprzyj

Wesprzyj działalność Wolnych Lektur

Przelew:

Fundacja Wolne Lektury
ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125
00-514 Warszawa
Nr konta: 75 1090 2851 0000 0001 4324 3317
Tytuł przelewu:
Darowizna na fundację Wolne Lektury

PayPal:

Płatność internetowa:

Wesprzyj bibliotekę internetową
Wolne Lektury

1,5% procent

Logo akcji 1,5%

KRS 0000070056

x

„Macierz” Marii Rodziewiczówny na Wolnych Lekturach27 lutego 2026 Nowe publikacje Wolne Lektury

Morderstwo i nieszczęśliwa miłość, leśna głusza jako schronienie przed nienawistnym światem, a przede wszystkim: macierzyństwo jako metafizyczne, a zarazem cielesne doświadczenie kobiecej siły i suwerenności — to najważniejsze tematy powieści Macierz.

„Dają ludzie chwałę i złoto, pierścienie ślubne i nazwę, i poważanie małżonkom, a macierzy nic nie trzeba, taką ma w sobie moc i szanowanie”.

Naturalistyczna powieść Marii Rodziewiczówny z 1903 roku opowiada historię młodej i pięknej Magdy, która zakochuje się w niewłaściwym mężczyźnie. Wykorzystana i pobita, wypędzona z domu, trafia na dno i staje się „kobietą lekkich obyczajów” — Pokotynką. Jej los odmienia się, gdy zaszczutą i ciężko chorą odnajduje nadleśny Wiktor Szczepański.

Macierz to utwór, który z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom charakterystycznego stylu Marii Rodziewiczówny. Na kartach powieści nie brakuje opisów bliskiego autorce krajobrazu Polesia. Przyroda jest tu zarazem piękna, jak i okrutna, a rytm życia bohaterów wyznaczają pory roku. Zmienność natury nadaje powieści tempo, pogłębia realizm i buduje nastrojowość.

Stosunek autorki do otaczającej przyrody może się wydać bardzo „nowoczesny”, to znaczy zbliżony do dzisiejszego rozumienia i odczuwania ludzkiego bycia w świecie. Nie jest to jednakże jedyna płaszczyzna, na której głos Rodziwiczówny brzmi zaskakująco świeżo, niekonwencjonalnie.

Na jednym z planów Macierz to opowieść o odkupieniu i odrodzeniu. Imię głównej bohaterki sugeruje nawiązanie do biblijnej postaci Marii Magdaleny. Magdalena-Pokotynka zawraca z drogi upadku moralnego i fizycznego, będącego wynikiem seksualnych nadużyć, jakich się wobec niej początkowo dopuszczono — i jest to przede wszystkim konsekwencją jej własnej pracowitości, zaradności i honoru. Choć mężczyzna raz podaje jej pomocną dłoń, jednak od tamtej pory Magda sama kształtuje swój los. W dalszej części powieści nie pojawia się żaden wybawiciel, a bohaterce nie potrzeba łaski innych ludzi. Swą godność odnajduje w sobie samej, tożsamość buduje wokół bycia matką — i to matką samodzielnie wychowującą dziecko.

Przemiany — zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne — są ważnym motywem Macierzy. Magda staje się Pokotynką, by później odzyskać własne imię; siejąca postrach we wsi Złydnia przemienia się w opiekuńczą przyszywaną babkę; surowy Kałaur przeobraża się w czułego dziadka. W swojej odważnej powieści Maria Rodziewiczówna bierze pod lupę relacje rodzinne. Znaczący jest fakt, że zarówno Magda, jak i jej ukochany Szczepański wychowali się bez wzorca ciepłej, kochającej matki. Ważne okazują się także relacje ojcowskie z dziećmi oraz wizja „rodziny z wyboru”.

Opracowanie redakcyjne i przypisy: Paulina Choromańska, Aleksandra Sekuła, Bartosz Simiński, Anastasiia Sukhanova, Barbara Zadrożny.